Niedziela 7

(J 1, 35-42)
Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: „Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas” – to znaczy: Piotr.

Ewangelia o powołaniu, o odnalezieniu Chrystusa, bezpiecznego miejsca u Jego boku… Życie zestawiło ją z  filmem „Tulen morsian” (Oblubienica diabła) dziejącym się w 1666 r. na niewielkiej fińskiej wyspie, opowiadającym historię zakochanej w żonatym rybaku nastolatki, która nagle trafia w sam środek tragicznego polowania na czarownice… I znów odżyło bolesne pytanie dla jak wielu powołanych, tych, co wybrali drogę u boku Chrystusa, bezpieczeństwo, które On daje, stało się gwarancją bezkarności za gwałt, pedofilię, pijaństwo, obżarstwo, pychę, butę…

Sam film jednak daje wiarę, wiarę w nawrócenie, w przebaczenie… tylko trzeba ponieść konsekwencje swoich czynów, bo jedynie pod zamkniętymi powiekami wyobraźnia może stworzyć cudowne zakończenie – po ich otwarciu zderzymy się z rzeczywistością.

Według przybliżonych statystyk tylko w Europie w okresie 1486 (rok wydania Młotu na czarownice) do 1811 (spalenie na stosie w Reszlu Barbary Zdunk, oskarżonej o podpalenie, które miało zostać wywołane czarami) przeprowadzono ponad 80 tys procesów o czary, w wyniku czego wykonano blisko 40 tys egzekucji … w imię Chrystusa, walcząc z szatanem

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *