Kategoria: Wierszydła

Jan Paweł II – Papież

Powoli mija 13 lat od jego śmierci – powoli zaczynam zapominać jak wyglądał, zapominam o jego chorobie, cierpieniu, o tym, jak ważnym był człowiekiem, jak ważnym drogowskazem, ile dał dobra… Kiedyś, przy okazji jakiegoś spotkania, napisałem takie słowa…   JAN PAWEŁ DRUGI – Uchwycone w fotografii   JESZCZE KAROL WOJTYŁA   Na kolanach ukochanej matki…

SAMO ŻYCIE v6

DZIADKOWI – PAMIĘĆ (02’1998) listonosz zwiastun śmierci nie nadszedł niepokój pozostał myśli uciekły w przeszłość by zobaczyć raz jeszcze maszynistę ubrudzonego węglem myszkę z czerwonej galaretki wspólne zbieranie jeżyn Boże jeżeli ma odejść to zabierz go na grzybobranie   *** BABCI MAŁGOSI (04’1998) morze nie uderzyło falą gniewu nie zaskomlał wiatr pod zamkniętymi powiekami wspomnienia…

SAMO ŻYCIE v5

JAK DRZEWO (02’1994) jak drzewo bezsilni wobec ludzi początkowo wzrastamy niepewnie smagani podmuchami zmian uginamy się by powstać jeszcze wyżej coraz bardziej pewni gdyż korzenie rozrastają się coraz bardziej ugruntowane w miłości nasze życie wydaje owoc wreszcie spokojni wśród burz dajemy schronienie innym by z pokorą przyjąć ostatnią jesień życia wiara naszą siłą   GDY…

SAMO ŻYCIE v4

TO TYLKO TAKA PRÓBA (08’1987) to tylko taka próba – przed poczęciem nowego zrodzona z niecierpliwości ze wspomnień kiedy ksiądz jak zagniewany chrabąszcz odwrócił się plecami a Bartłomiej zszedł z kalendarza odlotem bocianów kiedy stałeś się bratem na krótkie pięć minut   *** (09’1987) dziwny to dzień kiedy chłopczyk jak ciekawa myszka wszedł do konfesjonału…

SAMO ŻYCIE v3

*** (10’1985) wiatr zagonił mnie do kościoła burza wtargnęła przez drzwi więc uciekłem zanim Jezus zdążył zejść z krzyża   MIŁOŚĆ JAK DRZEWO (10’1985) miłość jest jak drzewo – przetrwa niejedną burzę zawsze wabi swym pięknem zawsze frapuje zmienia swe zielone szaty na purpurowe przetykane złotą nicią czasem pozostaje nagie napełnia tak miłym bezpieczeństwem zapewnia…

SAMO ŻYCIE v2

WRACAJĄC (06’1985) gdy wracałem ktoś wysypał gwiazdy na niebo i księżyc jak rogalik – ratunek dla biednych zostawił gdy wracałem spotkałem smutek przyszedł ze mną do domu   *** (07’1985) była tak czarna noc że krok żaden niemożliwy tak jakby ktoś świat cały usmarował sadzą rano pozostały tylko krople rosy później motyl przyleciał nadzieja na…

SAMO ŻYCIE v1

Pierwszy i jedyny opublikowany (2011) zbiór moich wierszy, czyli po prostu słów kilka nie pisanych od początku do końca linijki (ISBN 978-83-929277-9-2), opatrzony moimi grafikami z wykorzystaniem myśli Julii Rohwedder oraz słowem wstępnym przez Mariana Piegzę:   Zachęcam do lektury… Żyjemy bardzo szybko, w ciągłym pośpiechu. Brak nam czasu na zadumę, spokojne, rozważne zastanowienie się…